poniedziałek, 13 czerwca 2022

 Cześć!

Dzisiaj wpis typowo odpowiadający na pytanie czy yerba mate jest zdrowa? Pewnie wiele osób, które dopiero przymierza się do zakupu tego suszu i zaczyna obcować z tematem zastanawia się, jakie mogą być skutki picia yerba mate, czy jest to bezpieczne i czy nieumyślnie sobie nie zaszkodzi.


Yerba Mate - właściwości. Czy jest zdrowa?

Na to pytanie nie da się odpowiedzieć jednoznacznie, a co za ty idzie, nie wezmę na siebie odpowiedzialności za to, czy yerba Ci nie zaszkodzi. Na pewno osoby stale przyjmujące leki, osoby z problemami żołądkowymi, jelitami, nerkami powinny skonsultować jej picie z lekarzem prowadzącym. Nieświadome zaszkodzenie sobie może być fatalne w skutkach, a tego przecież nikt nie chce.


Yerba mate ma bardzo dużo właściwości, o których można tworzyć listy, prace dyplomowe, wypracowania i badania naukowe. Z tego, co udało się do tej pory zebrać to yerba mate:
  1. Ma wpływ na poprawę odporności organizmu, a co za tym idzie przyczynia się do spadku zachorowań.
  2. Ma działanie antyoksydacyjne - zapobiega działaniu wolnych rodników, które powodują stres oksydacyjny komórek znajdujących się w naszym organizmie.
  3. Posiada sporo witamin (C, E, B1, B2, B3, B5, B6, B7 i B9) i minerałów (magnez, cynk, potas, wapń, krzem, fosfor). Witaminy z grupy B mają wpływ na działanie naszego układu nerwowego - łagodzenie napięcia, radzenie sobie ze stresem, lepsza koncentracja, zdolność do nauki.
  4. Reguluje uczucie głodu - zmniejsza łaknienie, dzięki czemu może wspomagać proces odchudzania. To szczególnie istotna informacja dla osób walczących z nadwagą czy otyłością. 
  5. Ma właściwości pobudzające - działa znacznie wolniej, niż kawa, ale po jej wypiciu nie ma "zjazdu" energetycznego, tak jak dzieje się to w przypadku kawy. Uwalnianie kofeiny do organizmu dzieje się w sposób stopniowy, bez wyraźnych "skoków", co jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem dla osób wrażliwych na kofeinę.

Która yerba mate jest najzdrowsza?

Na początek przygody z yerba mate warto wyposażyć się w susz, który jest dość delikatny w smaku, ale bez owocowych dodatków. W mojej ocenie warto na samym początku poznać "prawdziwy" smak yerba mate, aby w dalszych degustacjach móc porównać smak do pierwowzoru. Na pierwszy ogień często wybierane są zielone, liściaste, pozbawione pyłu susze, które swobodnie można zaparzyć nie tylko w specjalnym naczyniu, ale także w zaparzaczu do herbaty.

Ciężko odpowiedzieć na pytanie, która z yerba mate będzie najzdrowsza - każda z nich będzie cechowała się podobnymi właściwościami, więc ja tutaj skupiłabym się bardziej na tym, aby dobrać smak do swoich preferencji. Picie tego suszu z przyjemnością dostarczy naprawdę miłych doznań.

Obecnie na rynku do wyboru są susze smakowe, owocowe, z posmakiem ziół, z miętą, koprem włoskim, skórką cytrusową, trawą cytrynową - możliwości jest tak wiele, jak wiele pomysłów na jej przygotowanie. Tak naprawdę dobrym sposobem jest kupienie sobie podstawowego suszu i dorzucanie do niego dodatków w naczyniu - wedle uznania.



A Wy? Pijecie yerba mate? Macie jakieś doświadczenie z tym suszem? Jak wspominacie swoje pierwsze spróbowanie takiego naparu? Jestem niezwykle ciekawa Waszych odpowiedzi!


środa, 10 listopada 2021

Cześć! Czy tak, jak ja zastanawialiście się co podarować swojej drugiej połówce, która jest zakręcona na punkcie gotowania i kuchni? A może szukacie małego prezentownika, bo nie macie zielonego pojęcia co kupić? Mam dla Was fajne rozwiązanie! Postanowiłam, że poszperam i przygotuję parę fajnych pomysłów, z których ja byłabym zadowolona.

Kuchenne prezenty




Przede wszystkim uważam, że prezent powinien być dopasowany do zainteresować oraz do okazji. Jeśli naszą drugą połówkę pasjonuje gotowanie – to dlaczego by nie dać tematycznie odpowiedniego prezentu! W ten sposób sprawimy ogromną radość ukochanej osobie, a dodatkowo nasz prezent będzie stale przez nią użytkowany. To najlepsza forma prezentu, jakiej można się spodziewać od kogoś, kto zna nas najlepiej.

Jeśli pomyślę o swojej rocznicy ślubu, to pierwsze co mi przychodzi do głowy to gustowne kieliszki do wina, które będą gościć na naszym stole w trakcie romantycznych lub uroczystych kolacji i wieczorów tylko we dwoje. Od zawsze podobały mi się śmieszne wzory, czy napisy odwołujące się do cech charakterystycznych i imion naszej dwójki. Dla mnie oznacza to czysto personalizowany prezent, który będzie nawiązywał do mnie oraz mojego ukochanego partnera.


Kolejną świetną propozycją, jaką zauważyłam – jest fartuch kuchenny. Czy może być coś lepszego niż noszenie specjalnie podpisanego fartucha? O wiele przyjemniej by mi się robiło wszystkie wypieki i dania, w prezencie od mojego ukochanego, który dobrze wie, ile znaczy dla mnie moja pasja oraz jak ważną funkcję pełni w całym moim życiu. To byłby strzał w dziesiątkę dla takiego miłośnika mieszania i łączenia różnych smaków!


Masz może dość wszelkich akcesoriów? Żaden problem! Znalazłam świetny zestaw miodów na prezent, które uzupełnią Twoją domową spiżarkę w dobrej jakości elementy. Miód można wykorzystać na wiele sposobów, które nie ograniczają się do dodawania łyżki do herbaty, ale także z powodzeniem możesz zamienić cukier we wszystkich ciastach i babeczkach. Wiele osób sobie nie zdaje sprawy z wielu składników odżywczych, jakie uzupełniamy dzięki dodawaniu miodu. Dodatkowym jego atutem jest to, że praktycznie w ogóle się nie psuje, więc możesz śmiało, powolutku wyjadać cały swój mini zapasik!


Co dla faceta?


Oczywiście mój ukochany nie pasjonuje się gotowaniem tak mocno, jak ja, dlatego postanowiłam, że przedstawię Wam prezenty, które sama z ogromną chęcią bym mu dała na naszą rocznicę. Pierwszą propozycją, jaką chciałam Wam koniecznie przedstawić, jest świetny słoik na ciastka z grawerem. Uwielbiamy słodycze, więc postawienie takiego w widocznym miejscu będzie idealnym pokazaniem, że to jest nasz własny słoiczek na wszelkie domowe pyszności przygotowywane przeze mnie.




Niesamowite, ile można znaleźć na stronach dedykowanych prezentom, prawda? Nie są to tylko proste warianty, które mogą niektórym się wydawać oklepane, ale przede wszystkim wymyślne, personalizowane, ciekawe i nietuzinkowe. A takie powinny być prezenty, prawda? Mam podobne podejście, dlatego zawsze dla swoich najbliższych szukam czegoś unikatowego, co będzie nawiązywało do wszystkich hobby lub zainteresowań, jakie posiadają. Jesteś już zdecydowany na prezent dla swojego miłośnika gotowania? Ja również!



piątek, 1 października 2021

 Cześć!

W dzisiejszym wpisie chciałabym przybliżyć Wam nieco temat świeżo wyciskanych soków - niezależnie od tego czy posiadacie w domu wyciskarkę, czy też skusicie się na świeży sok na mieście, poznajcie ich zalety!


Czy sok z wyciskarki jest zdrowy?

Ciężko ograniczać się do powiedzenia tak lub nie jednoznacznie, bo w dużej mierze tutaj trzeba brać pod uwagę fakt stanu zdrowia osoby, która chce taki sok wypić. Na świeżo wyciskane soki powinny uważać przede wszystkim cukrzycy oraz osoby z alergiami pokarmowymi - dla nich wypicie takiego soku może skończyć się naprawdę źle.

Dla osób, które są zdrowe, takie soki będą prawdziwą bombą witaminową. Doskonale poprawią odporność, w szybki sposób dostarczą potrzebnych witamin, minerałów, poprawią humor, koncentrację. Czy warto? Na to pytanie każdy powinien sam przed sobą odpowiedzieć.

Obecnie wybór wyciskarek jest ogromny i zdaję sobie sprawę, że zdecydowanie się na jakiegoś konkretnego producenta i model to wyzwanie. W wielu rankingach pojawia się Hurom (https://hurompolska.pl/wyciskarka-do-soku/), korzystam z jednej z ich wyciskarki i muszę przyznać, że wypełnia swoje zadania wzorowo :)

Sok z wyciskarki wolnoobrotowej w uogólnieniu jest zdrowy - wyciśnięty z owoców i warzyw często jest w stanie dostarczyć nam witamin, których nie spożylibyśmy w takich ilościach, gdyby nie sok. Nie wyobrażam sobie zjeść 1kg jabłek, 0,5kg buraków, kłącza imbiru i garści jarmużu - w soku da się to wszystko przemycić!


Jak pić soki z wyciskarki?

Po przygotowaniu soku najlepiej jest wypić go jeszcze tego samego dnia, maxymalnie dnia następnego. Już po procesie wyciśnięcia soku z owoców czy warzyw rozpoczyna się proces utleniania, im później wypijemy sok, tym mniejsza szansa na przyswojenie wszystkich wartości odżywczych. Rekomenduję przygotowywanie takiej ilości soku, aby móc go wypić w ciągu jednego dnia. 

Aby maxymalnie wykorzystać to, co udało nam się wycisnąć dobrze jest pić sok powoli - delektując się początkowym i końcowym smakiem. Już w jamie ustnej zaczyna się proces trawienia, dlatego sok wymieszany ze śliną trafiając do żołądka będzie miał o wiele lepsze działanie, niż sok, który wypijemy duszkiem naprędce.

Ile soku z wyciskarki pić dziennie?


Oczywiście świeżo wyciskane soki to możliwość szybkiego dostarczenia do organizmu energii, witamin, minerałów - ale należy pamiętać, aby nie przesadzać z ilością wypijanego dziennie surowego soku. Wypicie na raz 1l soku może spowodować odwrotny od zamierzonego, skutek. Pojawi się biegunka a nawet wymioty. Lepiej dozować sobie taką przyjemność - jedna szklanka dziennie będzie w mojej ocenie wystarczająca.


Czy sok z wyciskarki można przechowywać?

Po wyciśnięciu soku możesz go przechowywać w lodówce maxymalnie 48 godzin. U mnie jeszcze nie doszło do takiej sytuacji, bo zawsze staram się, aby powstało tyle soku, że będę go w stanie spożyć w ciągu jednego dnia. Jeśli jednak przygotowałeś większą ilość soku - przelej go do czystego słoika lub butelki i szczelnie zakręć, aby do środka nie dostawało się powietrze.

Do przechowywania soku (do max 48h) możesz wykorzystać także pojemniki próżniowe, które w znaczy sposób ograniczą utlenianie się soku.

Świeżo wyciśnięte soki można także pasteryzować i mrozić, ale myślę, że do tego powinien powstać zupełnie osobny wpis :)

Macie w swojej kuchni wyciskarkę wolnoobrotową? Korzystacie z niej? Moja stoi ciągle na blacie roboczym, aby była w zasięgu wzroku, bo wiem, że gdybym jej nie widziała - nie byłaby w użyciu. 

Lubię świeżo wyciśnięte soki i staram się je robić regularnie 2-3 razy w tygodniu.

poniedziałek, 27 września 2021

 Cześć!

Dzisiaj mam dla Was krótki przepis na najlepsze pod słońcem placuszki bananowe. To idealna propozycja na leniwe weekendowe śniadanie albo przekąskę do pracy. W mojej ocenie właśnie takie małe rzeczy sprawiają, że dzień może stać się wyjątkowy.


Przepis na placuszki bananowe

Produkty potrzebne do przygotowania placuszków z bananów:
  • 2 średniej wielkości banany (jeśli masz zapomniane, czarne banany w kuchni - idealnie się do tego sprawdzą, stawiałabym na te bardziej dojrzałe),
  • 2 jajka,
  • 250 g mąki pszennej,
  • 1 łyżka cukru/ innego sypkiego słodzika,
  • 150 ml mleka, 
  • szczypta cynamonu,
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
  • DODATKOWO - olej do smażenia.

Jeśli nie chcesz bawić się w późniejsze zmywanie wielu naczyń/misek - zblenduj wszystkie składniki na gładką masę. Jeśli jednak lubisz się ubabrać - rozgnieć widelcem banany na gładką papkę, dodaj resztę składników i wymieszaj do połączenia. 

Rozgrzej patelnię, dodaj odrobinę oleju do smażenia. Ja zazwyczaj dodatkowo muskam patelnię pędzelkiem silikonowym, aby tłuszcz był równomiernie rozprowadzony.

Jeśli masa jest za rzadka - dodaj mąki. Ponownie wymieszaj. 
Jeśli masa jest za gęsta - dodaj mleka. Ponownie wymieszaj.

Konsystencja powinna odpowiadać gęstej śmietanie/gęstemu jogurtowi.

Na rozgrzaną patelnię łyżką nałóż porcje i smaż do zarumienienia z obu stron. 

Bananowe placki na śniadanie

Tak usmażone placuszki układam na talerzu i dekoruję ulubionymi dodatkami. U mnie w tym przypadku to jogurt wiśniowy, świeże borówki, masło orzechowe w dwóch smakach i masa proteinowa o smaku białej czekolady. Dodatki możesz dobierać dowolnie, w zależności od Twoich preferencji i możliwości. Rozsmakuj się w pysznych, leniwych śniadaniach, wykorzystaj ciemne banany, które swoim smakiem od razu skradną Twoje serce :)

poniedziałek, 20 września 2021

Cześć!

W ostatnim poście na blogu opowiedziałam Wam co nieco na temat parzenia kawy w kawiarce, więc ten etap mamy już za sobą. W tym wpisie chciałabym przybliżyć Wam samo zagadnienie wyboru kawy, która z dostępnych ziarnistych kaw będzie najlepsza.

Jak zwykle odpowiedź przy takich ogólnych pytaniach brzmi - TO ZALEŻY. Bo prawda jest taka, że każdy z nas lubi inną kawę, inny sposób zaparzania i podania. Dla niektórych kawa kwaśna to jedyna słuszna kawa a inni nie wyobrażają jej sobie bez mleka i cukru - i to jest też okej! Dopóki czerpiecie przyjemność z jej spożywania, nie ma dla mnie znaczenia, którą kawę preferujecie.


Jaka najlepsza kawa ziarnista?

Wszystko zależy od tego jakie masz oczekiwania względem smaku, ale jedna podstawowa zasada powinna zapaść Ci w pamięć: najlepsza kawa ziarnista to ta świeżo palona. Ja na starcie odpuściłabym sobie kupowanie kawy w markecie, im dłużej leży w opakowaniu po wypaleniu tym gorsze doświadczenia smakowe po jej zaparzeniu.

Kawa po dniu wypalenia jest optymalna w smaku od 8 do 30 dni - w tym czasie jesteś w stanie wydobyć z niej to, co producent chciał Ci przekazać. Dlatego właśnie jeśli jesteś kawoszem i lubisz porównywać różne rodzaje kaw - wybierz małe palarnie kawy, które wypalą ją specjalnie dla Ciebie. 

A teraz wyobraź sobie, że siadasz wygodnie w fotelu, za oknem deszcze dzwoni równomiernie uderzając o parapet, w powietrzu unosi się aromat świeżo zaparzonej kawy - lekko orzechowy smak kawy możesz niemal poczuć na swoich ustach. Brzmi pięknie? To wszystko jest na wyciągnięcie ręki, jeśli tylko skusisz się sam sobie podarować takie doświadczenie.

W małych palarniach kawy można kupić całe ziarna wybranego gatunku kawy lub kawę zmieloną - to dobra alternatywa dla osób, które nie mają w domu młynka do mielenia kawy. Jeśli kawę pijesz sporadycznie i okazjonalnie - nie ma sensu inwestować w drogi sprzęt. Dostosuj wszystko do swoich możliwości i oczekiwań.

Ja ostatnio obcuję z większą ilością kawy i dopiero zapoznaję się z tym tematem, niesamowicie pomocna okazał się producent kawy Ascafe: https://ascafe.pl/. To polska, rodzinna firma, która z pasją zajmuje się wypalaniem kawy, jej importem i dystrybucją - czy można chcieć czegoś więcej? W swojej ofercie mają kawy tradycyjne i smakowe.


Która kawa nie jest kwaśna?

Kawa sama w sobie posiada kwasowość, ale można podzielić to na dwa rodzaje kwasowości: pożądany i niepożądany. Kwaśna kawa, po której w ustach odczuwasz cierpkość w gardle i suchość to nie jest pożądany efekt. Takie zjawisko może być efektem nieprawidłowego wypalenia kawy, jej zbyt długiego leżakowania lub złego sposobu zaparzenia. 

Pożądana kwasowość pomaga w lepszy sposób doświadczyć słodyczy i aromatów zaparzonej kawy. Weź to pod uwagę wybierając kawę i zaparzając ją. 

Jeśli bardziej cenisz sobie lekko kwaśny smak kawy wybierz arabicę. Jeśli natomiast jesteś fanem orzechowych posmaków i wysokiego poziomu kofeiny - najlepiej tutaj sprawdzi się robusta.



Przy wyborze odpowiedniej kawy kieruj się przede wszystkim jej świeżością - to kluczowe, aby móc otrzymać smaczny i wartościowy napój, który nie tylko pobudzi zawartością kofeiny, ale i rozpieści Twoje kubku smakowe wachlarzem smaków.